Czy będzie zmiana w kodeksie karnym? Pełnomocnik rządu do spraw równego traktowania chce wzmocnienia ochrony prawnej homoseksualistów i osób transseksualnych.
Minister Agnieszka Kozłowska-Rajewicz proponuje, by za tak zwaną mowę nienawiści wymierzoną w gejów, lesbijki i transseksualistów groziły dwa lata więzienia. Wymagałoby to zmiany w kodeksie karnym.
Zaproponowałam rozszerzenie artykułu 256 o kilka kategorii, między innymi wiek i płeć. Nacisk położyłam jednak na orientację seksualną i tożsamość płciową – wyjaśnia Agnieszka Kozłowska-Rajewicz w rozmowie z TVP Info.
O takie rozwiązanie prawne zabiegają organizacje walczące o prawa mniejszości seksualnych. Minister Kozłowska-Rajewicz poszła im na rękę i w połowie lutego wystąpiła do ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina o przygotowanie zmian w kodeksie.
Nie wiadomo, czy pomysł spodobał się ministrowi. Inicjatywa znalazła za to uznanie w Ruchu Palikota. Agnieszkę Kozłowską-Rajewicz chwali transseksualna posłanka Anna Grodzka.
Wygląda na to, że minister Kozłowska-Rajewicz jest właściwą osobą na właściwym miejscu. Jej poprzedniczka Elżbieta Radziszewska nie miała krzty zrozumienia dla naszych postulatów – przyznaje Grodzka.
Pomysł pełnomocnik, choć doceniony przez opozycję, nie spotykał się z entuzjastycznym przyjęciem wśród bardziej konserwatywnych posłów Platformy Obywatelskiej.
Mam serdeczną radę dla pani minister, mojej koleżanki poznanianki, by zajęła się raczej ustawami, które utrudniają życie osobom niepełnosprawnym – odpowiada senator PO Jan Filip Libicki.
Źródło: dziennik.pl
Komentarze